Archiwum kategorii: Wpisy załogi

1 8 9

Przewagi i cnoty

W komentarzu do mojego pierwszego wpisu Morgoth napisał:

(…) dzielność może być pojęta na oba wymienione sposoby: pierwszy: absolutny, czyli jestem dzielny na 100% i nie mogę być trochę dzielny, i drugi względny: jestem dzielny ze względu na to ze w takich okolicznościach przyrody mogę sobie na to pozwolić.

A w odniesieniu do pierwszego rodzaju dzielności nieco dalej:

(…) dzielność jaka bym się wykazał byłaby dzielnością 100-procetową, nie wąchałbym się co podjętych działań i przynajmniej w subiektywnej perspektywy byłaby to dzielność absolutna która z innej perspektywy mogłaby być zrelatywizowana do sytuacji.

W związku z powyższym nasunęło mi się skojarzenie, które być może Czytaj dalej

3/5 (1)

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

Perspektywa francuska

 W otaczającym nas świecie mamy do czynienia z ciągłym ruchem, pospiechem i zabieganiem. Angażujemy się w mnóstwo spraw, załatwiamy sprawy, interesuje nas otaczająca rzeczywistość. Brakuje nam jednak wyciszenia. Natomiast filozoficzny dialog i namysł mogą prowadzić do rozwoju niezależnej od zewnętrznego zgiełku, wewnętrznej oazy. Dzięki temu możliwy staje się dystans i niezależność. Stajemy niejako z boku wobec siebie i życia. Dotykamy w sobie tego, co nie podlega zmianom i wykracza poza bycie w świecie. Uzyskujemy perspektywę Niezależnego Obserwatora.

Dla mnie Pogadalnia jest sposobem rozwijania w sobie Niezależnego Obserwatora, odkrywaniem wewnętrznej przestrzeni umysłu. Przestrzeni, która stanowi obszar wolności i ciszy, dzięki której nie jesteśmy skazani na działanie tylko pod wpływem zewnętrznych bodźców, uzyskujemy coraz większe zrozumienie siebie.

Dlaczego Pogadalnia Filozoficzna? Dla kultywowania Niezależnego Obserwatora – wykraczającej poza zgiełk świata wewnętrznej ostoi spokoju, niezależności myśli i wyzwolenia. Dla poszukiwania jakiegoś trwałego fundamentu i oparcia w życiu, dla pogłębiania samoświadomości, dla wolności.

4.5/5 (2)

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

Tekst pierwszej pomocy nr 1

W tej serii będę zamieszczał fragmenty tekstów pomocnych w sytuacji, gdyby np. nikt nie dyżurował w Pogadalni. Na początek Marek Aureliusz (zapraszam do komentowania): Czytaj dalej

TEN WPIS CZEKA NA OCENĘ. Bądź pierwszy 🙂 Poniżej znajdziesz 5 ikonek do zaznaczania

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

Co to jest terapia filozoficzna?

8 maja w ramach naszych cyklicznych spotkań w Muzeum Śląska Opolskiego głosiłem wykład pt. „Co to jest terapia filozoficzna?”. Prowadziła Magda Żołud. Sala wypełniona. Po syntetycznym wprowadzeniu Magdy Ireneusz trafnie wydobył paradoks obecny w samym założeniu terapii filozoficznej. Jeśli ma się ona odróżniać od psychoterapii tym, że jest skierowana w stronę osób zdrowych, dlaczego nazywa się ją terapią? Był to dla mnie dobry punkt wyjścia do sformułowania kilku ważnych zasad.

1. Terapia filozoficzna nie ma leczyć zaburzeń psychicznych w klasycznym sensie tego słowa, tj. jako dysfunkcji, których usunięcie oznacza Czytaj dalej

4/5 (4)

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

Po co pogadalnia?

Są takie sytuacje, w których rozmowa potrzebna jest jak tlen.  Po ciężkim dniu pracy i po trudnej przeprawie z żoną pogadanie przy piwie z  kolegami  może mieć  moc uzdrawiającą.  Moja długoletnia praktyka wskazuje jednak, że jest to terapia dająca tylko doraźne efekty.  Zdarza mi się szczerze pogadać z kolegą przy piwie, a nawet odczuć zrozumienie płynące ze wspólnoty doświadczeń,  jednak na obiektywną analizę problemu i poszukiwanie jego źródeł, podczas rozmowy przy piwie raczej nie ma co liczyć.  Tego typu pomocy  można  oczekiwać od psychologa, jednak  sesje psychoterapeutyczne w trudnych Czytaj dalej

4/5 (3)

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

Postępowcy i inni…

Stoicy twierdzą, że nie ma nic pośredniego między cnotą i występkiem, podczas gdy perypatetycy mówią, że jest między nimi coś pośredniego, a mianowicie stopniowy postęp. Zdaniem stoików bowiem, podobnie jak drzewo musi być albo proste, albo krzywe (ἢ ὀρθὸν εἶναι ξύλον ἢ στρεβλόν), tak samo coś jest albo sprawiedliwe, albo niesprawiedliwe, a nic nie jest ani bardziej sprawiedliwe, ani bardziej niesprawiedliwe, i tak samo ma się rzecz z innymi cnotami. Diogenes Laertios, Żywoty… VI 1, 127, s. 427.

I co my na to? Dlaczego stoicy nie chcieli uznać postępu w dzielności? Czy dzielność jest jak pociąg, do którego nie da się wsiąść tylko częściowo, albo Czytaj dalej

TEN WPIS CZEKA NA OCENĘ. Bądź pierwszy 🙂 Poniżej znajdziesz 5 ikonek do zaznaczania

Oceń, ilu myślicieli wart jest ten wpis (najedź, kliknij, zatwierdź)

1 8 9