Skoro tu jesteś, może to oznaczać, iż refleksja filozoficzna nie jest Ci obca. Jeżeli ciekawi Cię, o czym rozważają inni, to znalazłeś się we właściwym miejscu. Co więcej, możesz dać wyraz własnym poglądom – komentarze będą mile widziane.
Aby przeczytać nasze teksty wybierz z menu >Wpisy Załogi
lub kliknij poniżej w któryś z trzech ostatnich tytułów.
-
Coffeelosophy LXVI – czyli życie cudzym pragnieniem.
Ciekawe, co powiecie na to, że większość pragnień, jakie odczuwacie, wcale nie jest wasza. Owszem, to wy tego chcecie, wami targają żądze. Ale nie ma to związku z waszymi własnymi potrzebami, marzeniami, ambicjami, upodobaniami… I nawet nie chodzi mi o to, że pragnienia są niejako wymuszone realiami życia, i np. w innym miejscu, w innych realiach politycznych lub religijnych, czy po prostu w innym czasie, pragnęlibyście czegoś innego. Bo to wydaje się dość oczywiste. Chodzi o to, że również w tej odmiennej rzeczywistości pożądanie czegoś…
-
Nie ma zgody na święta
Starożytny pisarz i historyk, Salustiusz, uważał, iż: Dzięki zgodzie małe rzeczy rosną, przez niezgodę – wielkie upadają. Podkreślał tym samym wartość jedności, współpracy i harmonii, jako sił napędzających rozwój. Z kolei podziały, spory i walki miały, jego zdaniem, destrukcyjne skutki. Intuicja każe przyznać mu rację, od dziecka wpajano nam, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Po kłótni lub bójce słyszeliśmy: no, pogódźcie się. Podajcie sobie…
-
Coffeelosophy LXV – czyli zemsta moralności
Dlaczego takie pojęcia jak lincz, samosąd czy wendeta budzą w nas negatywne odczucia, choć wywodzą się z logiki wymierzania sprawiedliwości? Wywołują skojarzenia z prymitywną furią tłumu, bezprawną samowolą i krwawym okrucieństwem. A z drugiej strony, mamy upodobanie do literackich bądź filmowych bohaterów, którzy wedle własnego uznania dokonują odwetu. Etyka pomaga określić, co jest moralnie dobre, a co złe. Lecz na tym rzecz się nie kończy. Bo dobro postanowiliśmy promować i nagradzać, zaś…
